Wojnaaa! 2008-11-29 22:21:47

Wojna! - normalna rzecz powiedziałbym... Istniały od... Od zawsze... W sumie to pierwsza wojna pochłoneła 25% ludzkości, ale nie o tym chcę się wypowiedzieć... Główne pytanie to raczej: Dlaczego dochodzi do wojen? I czy są potrzebne? W starożytności wojny toczyły się bardziej pod kątem przetrwania, walki o pożywienie, terytorium (nawet i kobiety :> tak tak były takie, które zapierały dech w piersiach mężczyzny i wywoływały krwawe masakry), a dziś? Co dziś jest powodem konfliktów i wojen? Chęć dominacji nad światem? Złoża ropy, gazu czy innych kruszców, które można zagarnąć bo jesteśmy silniejsi? Nawet w grach internetowych dochodzi do takich "bez krwawych wojen" o władzę. Wielu ludzi gra przecież w plemiona czy traviana. Tam siekanina trwa na okrągło... Tłuką się tłuką, aby w końcu zakośić komuś surowce czy przejąć całą wioskę... Po co? Aby zaistnieć, powiększyć imperium, zgarniać pieniądze, chwałę! Ale to gra, jest tak napisana, aby walczyć o przeżycie... Zasada walcz i zwyciężaj lub zostań pokonany... A w prawdziwym życiu? Po co teraz prowadzi się wojny? Odpowiedź jest dość prosta - dla pieniędzy... Wojnę prowadzi ten, komu się to opłaca. Wywołuje ją ten, kto będzie z niej najwięcej kożyści takie to łachudry... Wojna o kobietę to w tych czasach to szczyt bezgranicznej głupoty, a która by się nie przejeła tym, że to o nią toczy się wielka bitwa? W sumie... to zależy od charakteru... Mogła by się równie dobrze ucieszyć jak i załamać... Dlaczego produkuje się coraz to nowsze bronie, systemy obronne, czołgi, śmigłowce, samoloty? Czy na prawdę ten strach przed zagrożeniem ze strony innego państwa jest tak wielki? Po co zakazano użycia broni chemicznej jak i tak jak wybuchnie wojna to ktoś jej użyje? Nie będzie miał wyjścia, jeśli będzie chciał przetrwać. Ale nie zapominajmy, że wiele wojen toczy się przed naszym nosem tych mniejszych, ale równie ważnych :>. Mała wojna o dziewczynę, pracę, ukończenie studiów, szkoły... To wszystko są wojny... Nasze prywatne ale zawsze... Nieraz to prawdziwa wojna o być albo nie być, walka o przertwanie kobiety samotnie wychowującej piątkę dzieci, ledwie wiążącej koniec z końcem z zasiłku toczy się przed naszym nosem, a my jak państwa postronne - albo nic nie robimy, albo na tym pasożytujemy... Tak więc... Dobrą radą chyba by było zaprzestania tych wielkich wojen, a skupieniu się na tych mniejszych, naszych... Wielu ludzi potrzebuje w tych wojnach sojusznika... Bądźmy nim... Chociaż raz, dla ich dobra i własnego spokoju... Powodzenia żołnierze xD

skomentuj (0)

Humanista a ścisłowiec 2008-11-29 18:03:05

Wiadomo, że istnieje podział na humanistów i na ścisłowców, ale to przecież  nie zależy od nas... Nie wszyscy są dobrzy w zadaniach matematycznych, w fizyce, oraz nie łudźmy się... Nie wszystkim udaje się napisać świetne opowiadanie czy wypracowanie na piąteczkę. To, że ktoś jest zwolennikiem nauk ścisłych i ma do tego talent, to nie znaczy, że jest lepszy od polonisty i ma go butować na każdym kroku tak samo polonista nie powinien mieć złego zdania o ludziach z umysłem bardziej ścisłym. Obowiązkowa matura z matematyki raczej nie rozwiąże sporu. Może jedynie wielu osobom sprawić problem, lub ułatwić sprawę... Taki już jest ten świat... Jedni muszą zakuwać z matmy a inni uczyć się języka... Szczęśliwi Ci, któży nie mają z żadnym problemu :P Ja nie wiem dokładnie w czym mi dobrze idzie raz tu mi się uda, raz tam... Chyba jestem tak po środku więc to mnie trochę omija...

skomentuj (1)

Wiara we wróżby 2008-11-29 15:37:21

     Viara ve vróżby jest moim zdaniem dość mocno zakorzeniona w rozum ludzki... Vróżby povstają na całym śviecie i dotyczą vszystkiego: pracy, szczęścia, miłości. Nie ma v nich nic złego, jeśli są tylko formą zabavy na jakiejś imprezie np. wspomniane Andrzejki, ale mogą stanović problem jeśli są uvażane za svego rodzaju vyrocznię. Ludzie często vierzą v takie rzeczy. Niektóre vróżby są zviązane z bardzo niebezpiecznym okultyzmem. Ogólnie dostępne są tzv. tabliczki ouija, przez które (podobno) można kontaktovać się z duchami.

     Jakiś czas temu była taka dość znana histora chłopca, który zginął przez tą "zabawkę". Bo to v założeniu miała być zabavka. Zadavało się jej pyanie, a ona odpoviadała tak lub nie. Podkładka vskazująca podobno jest czuła na drobne ruchy rąk więc osobie vróżącej vydaje, że to duchy lub siły nadprzyrodzone odpoviadają. Tak czy siak dwóch chłopców w 1995 roku zostało zvabionych do londuńskiego mieszkania pevnego heavy metalovca. Zaprovadził ich do svej sypialni pod pretekstem "oglądania filmóv". Ośviadczył im, że jest czcicielem szatana. Pokój był vyścielony czarnym suknem, a po środku stał rozjaśniony świecami ołtarz... Tak to się zaczęło... Na tym właśnie ołtarzu stała nievinnie vyglądająca "Tabliczka Ouija". Chłopcy zgodzili się vziąść udział v seansie... Przyłączył się do nich inny znajomy naszego metalovca. Podczas trvania seansu jego znajomy zadał pytanie: "Jeśli jesteś szatanem, co chcesz, bym uczynił"? Chłopcy vystraszeni postanovili zrezygnovać z seansu, ale nim zdążyli vyjść kolega metalovca dostał odpoviadź.... Jakkolviek ona brzmiała, rzucił się on na jednego z nich, przygniótł go svoim ciałem i wyciągnął nóż. Vtedy poviedział: "Nigdzie nie pójdziesz, zanim nie spełnimy woli mego władcy"! Po tych słovach, zaczął bezlitośnie dźgać chłopaka. Ogólnie zadał on jedenaście pchnięć. Opamiętał się dopiero po słovach kolegi "Przestań, On już nie żyje". Ciało zostało ovinięte v prześcieradła i porzucone na jednym z osiedli...

     Vięc trzeba jednak uvażać v co się pakujemy... Nie vszystkie vróżby to coś fajnego... Nie przeczę, zę takich nie ma, pamiętamy przecież miłosne losovania v podstavóvkach xD. Śmiech, że Kaśka kocha Rafała i zmieszanie vylosovanych... Ahhhh te piękne czasy :>... Ale sama viara potępia typove vróżenie, mam na myśli coś v stylu co tydzień vizyta u vróżki, nie zadecyduje nic bez stosovnej vróżby... Moim zdaniem jest to śmieszne... Tak vięc podsumovując... Moim zdaniem vróżby są na tak, ale tylko dla zabavy i niczego pozatym, bo po piervsze szkoda na to pieniędzy, a po drugie różne rzeczy mogą z tego vyniknąć... Ostrożnie z tym...


Pozdraviam Misiek :>

skomentuj (0)

Start 2008-11-29 14:46:10

Startujemy z nowym blogiem :>

Rozmawiamy o wszystkich ważniejszych wydarzeniach, o swoich problemach, obawach, sukcesach... Ogółem o wszystkim co nas dotyczy...



Zapraszam - Misiek

skomentuj (0)
Księga Gości